25/03/2016

Mała izoterma czy mała chłodnia?

Fiat Auto Poland ma we flocie demonstracyjnej ciekawy samochód: Fiata Ducato CNG L3H2 z silnikiem Euro 6 zasilanym sprężonym gazem ziemnym. Furgon został przystosowany do dystrybucji ładunków wrażliwych na zmiany temperatury, izolację cieplną ścian wykonała firma Blach Trans z Jaworzna.

 

 

 

 

 

 

 

Więcej o całym samochodzie w majowym wydaniu TRANSPORT-TM, teraz chcieliśmy zająć się kwestią doboru ew. agregatu chłodniczego do takiej zabudowy. Ducato L3H2 ma ładownię o pojemności 13 m3, izolacja zmniejsza ją do ok. 12 m3. Agregat pomógłby utrzymać w niej zadaną temperaturę w ładowni, co ma duże znaczenie w transporcie produktów spożywczych czy farmaceutyków. Nie da się go zastąpić np. suchym lodem, którego właściwości zależą od granulacji, co utrudnia uzyskanie oczekiwanych warunków transportu, w praktyce pozbawiając użytkownika kontroli nad temperaturą.

W małych chłodniach są stosowane agregaty napędzane od silnika. Urządzenie powinno być dostosowane do wielkości zabudowy i zadań przewozowych. W polskich warunkach warto zadbać, by agregat miał zarówno funkcję chłodzenia, jak i grzania. Ma to kluczowe znaczenie w farmaceutyce, gdzie często jest wymagane utrzymywanie temperatury powyżej 15oC, ważne jest również przy przewozie nabiału czy mięsa, kiedy grzanie zapobiega ich przemrożeniu w zimie.

Montaż agregatu chłodniczego składa się z kilku etapów:
- montażu sekcji skraplacza,
- montażu parownika wewnątrz ładowni,
- montażu sprężarki na wsporniku,
- połączeniu tych elementów przewodami na czynnik chłodniczy,
- połączeniu wszystkich elementów za pomocą przewodów elektrycznych,
- montażu sterownika kabinowego i rejestratora temperatury.

Fiat Ducato dobrze pasuje do roli miejskiego dostawcy: wersja nadwozia L3H2 ma ok. 6 m długości, daje się wpasować bez większych problemów w typowe miejsca parkingowe. Ten dostał jeszcze kamerę cofania z opcji.

Optymalnym miejscem na skraplacz jest dach pojazdu. Taka pozycja zapewnia dobrą wymianę powietrza, a w rezultacie maksymalną wydajność agregatu. Na życzenie nabywcy można zamontować urządzenie w niszy nad kabiną kierowcy. Skraplacz montuje się na dachu przy wykorzystaniu wibroizolatorów, by zminimalizować przenoszenie drgań z agregatu na pojazd i odwrotnie. Następnie należy przeprowadzić przewody elastyczne ze skraplacza do wnętrza ładowni i pod pojazd, w okolice silnika, do podłączenia sprężarki. Zdarza się, że producent zabudowy przygotuje kanał do przeciągnięcia przewodów, jednak najczęściej ekipa montażowa musi wykonać go we własnym zakresie, a po zakończeniu montażu zabezpieczyć przed przenikaniem wilgoci.

Parownik przykręca się najczęściej do sufitu ładowni, choć występują również rozwiązania z parownikiem zamontowanym na jednej ze ścian. Następnie należy parownik połączyć ze skraplaczem przewodami na czynnik chłodniczy i wiązką elektryczną. Do parownika należy również podłączyć przewód do odprowadzenia skroplin poza ładownię. Korytko do wyprowadzenia tego węża powinno zostać wykonane w ścianie przez producenta zabudowy.

Montaż wspornika sprężarki do bloku silnika jest najbardziej pracochłonną czynnością. Bardzo często wiąże się z koniecznością zdemontowania części wyposażenia z komory i ponownego złożenia po zamontowaniu wspornika. Napęd na sprężarkę jest przenoszony paskiem z wału napędowego silnika. Należy bardzo uważnie przeprowadzić montaż wspornika i upewnić się, że koła pasowe znajdują się w jednej płaszczyźnie, by uniknąć problemów ze spadaniem lub szybkim niszczeniem się paska. Następnie należy połączyć sprężarkę ze skraplaczem za pomocą przewodów elastycznych na czynnik chłodniczy i przewodem elektrycznym.

Przy niedużych wymiarach zewnętrznych, izolowana ładownia zapewnia 12 m3 pojemności, jej długość to prawie 3,5 m. Między wnękami można ustawić paletę w poprzek. Łatwo wejść do środka, podłoga znajduje się na wysokości 70 cm.

Montaż sprężarki w samochodzie dostawczym zasilanym gazem ziemnym nie nastręcza specjalnych trudności. Trzeba tylko dobrać wspornik dopasowany do typu silnika. Jeśli w katalogu producenta nie występuje wspornik do silnika CNG danego samochodu, można dobrać inny, posiłkując się wiedzą o jego ew. podobieństwie do analogicznie zbudowanej jednostki benzynowej czy diesla. W przypadku Fiata Ducato 3,0 140 Natural Power Euro 6, odpowiedni jest wspornik OT KC09030155. Konieczna będzie wymiana miski olejowej, ale to nie jest związane z rodzajem zasilania, ten silnik już tak ma. Jeśli agregat jest wyposażony w opcję zasilania postojowego, należy wybrać miejsce na montaż gniazda elektrycznego łatwo dostępne dla kierowcy i podłączyć je kablem do skraplacza. Trzeba również podłączyć agregat do instalacji elektrycznej pojazdu, by mógł pobierać napięcie 12 V lub 24 V z akumulatora pojazdu.

Montaż przeniesienia napędu na sprężarkę czynnika w samochodzie z poprzecznym zespołem napędowym nie jest łatwy, miejsce na nią można znaleźć daleko przy nadkolu, dokąd trzeba doprowadzić widoczny tu wałek napędu z koła pasowego. 

W IVECO Daily z tym samym 3-litrowym silnikiem, ale zabudowanym wzdłużnie, montaż sprężarki jest nieco łatwiejszy, tym bardziej, że producent przewidział możliwość odkręcenia całego przedniego pasa.

W kolejnym etapie należy wybrać miejsce na zamocowanie sterownika kabinowego, za pomocą którego kierowca reguluje pracę agregatu. Sterownik musi być wyraźnie widoczny nawet w bardzo nasłonecznionej kabinie, co często jest trudne do osiągnięcia. Należy też pamiętać, by punkty mocowania sterownika były jak najmniej widoczne po jego ew. zdemontowaniu w przyszłości.

Po połączeniu sterownika z mikroprocesorem agregatu przewodem sygnałowym należy odpowiednio skonfigurować funkcje mikroprocesora. Coraz częściej dodatkiem do agregatu chłodniczego jest niezależny rejestrator, umożliwiający stały zapis temperatury wewnątrz zabudowy chłodniczej i sporządzanie wydruków celem przedstawienia ich odbiorcy towaru. Rejestrator jest montowany w kabinie kierowcy w kieszeni DIN lub na zewnątrz w specjalnej, wodoodpornej skrzynce. Czujniki temperatury rejestratora trzeba umieścić w odpowiednich miejscach wewnątrz ładowni, by prawidłowo wskazywały temperaturę. Zdarza się, że czujniki umieszczone w nieprawidłowych miejscach wskazują temperatury znacznie odbiegające od rzeczywistych. Po zamontowaniu wszystkich elementów należy zabezpieczyć przepusty na przewody elastyczne i elektryczne, by uniemożliwić penetrację wilgoci pomiędzy ładownią i kabiną, a otoczeniem.

W ostatnim kroku należy wyczyścić osłony parownika i skraplacza oraz ew. zabrudzenia pojazdu powstałe przy montażu agregatu. Prawidłowo dobrany i zamontowany agregat w połączeniu z zabudową o odpowiedniej i starannie wykonanej izolację gwarantuje bardzo dobrą ochronę ładunku i długą, bezawaryjną eksploatację.

Carrier Transicold proponuje kilka typów agregatów do samochodów o objętości ładowni 12 m3. Jeśli potrzebna jest temperatura około 0oC, najbardziej odpowiedni będzie Viento 200. Do przewozu produktów głęboko mrożonych w temperaturze -20oC jest przeznaczony Viento 300, ew. Xarios 300 wyposażony w zasilanie postojowe. Należy pamiętać, że przy tak niskich temperaturach jest konieczny nie tylko odpowiedni agregat, ale również izolacja zabudowy o współczynniku przenikania ciepła K<0,4 W/m2K. Izolacja już na etapie produkcji powinna uwzględniać montaż agregatu.

Nadwozie można podzielić na komory, w których będzie utrzymywana odmienna temperatura: dwie takie same lub różnej wielkości, ulokowane jedna za drugą albo obok siebie, wzdłuż pojazdu. W praktyce, w podziale uwzględnia się położenie drzwi, tak by zapewnić niezależny dostęp do obu komór. W nadwoziu dwukomorowym należy zastosować agregat wielotemperaturowy Xarios 350 MT.