29/02/2016

Wywrotki ISUZU do dystrybucji węgla

Pod koniec lutego Q-Service Truck z Czosnowa, autoryzowany dealer ISUZU, przekazał 2 wywrotki gorzowskiej firmie PPHU Piórki Marcin Piórkowski, zajmującej się m.in. dystrybucją węgla. Mimo zewnętrznego podobieństwa, są to pojazdy różnych klas ładowności: na podwoziach N35 o DMC 3,5 t oraz P75 o DMC 7,5 t. Zabudowy wykonał producent specjalizujący się w wywrotkach do węgla, Romcar z Pilska.

 

 

  

 

 

 

 

Zewnętrznym przejawem tej specjalizacji jest przystosowanie skrzyń do podzielenia poprzecznymi przegrodami na komory, w których są przewożone poszczególne frakcje węgla. Wyróżnia je także duża wysokość burt. W tym przypadku, na podwoziu 3,5-tonowym zamontowano skrzynię z 3-stronnym wywrotem o wymiarach 4200x2050x700 mm, co daje pojemność ok. 6 m3. Oczywiście nikt nie nasypie węgla po brzegi, wiadomo, ile jest ładunku choćby po to, żeby dobrze go zafakturować, ale... dobrze mieć zapas wytrzymałości podwozia, skrzyni, a także mechanizmu jej podnoszenia. Te warunki są tu spełnione, bo podwozie ISUZU ma ramę podłużnicową, a w odróżnieniu od jedynego konkurenta wykonaną z wysokiej ceówki giętej z blachy o pokaźnej grubości. Techniczna dopuszczalna masa 3,5-tonówki przekracza 4,5 t, obie osie są sztywne, zawieszone na pakiecie wzdłużnych resorów piórowych. Trudno tu coś urwać lub połamać, całe podwozie jest tak skonstruowane, by w najtrudniejszych warunkach eksploatacyjnych sprawiać jak najmniej problemów. Jeśli nawet takie się pojawią, są łatwe do usunięcia bez potrzeby wzywania serwisu. Kabiny są podnoszone, odsłaniając silnik z całym osprzętem, a czynność ta nie wymaga żadnego wysiłku.

Na ISUZU P75 zabudowano skrzynię o wymiarach 4500x2200 mm, burty przednia i tylna mają wysokość 800 mm, boczne 750 mm. Przystosowano ją do podziału na 3 komory. Burty są wykonane ze stalowych profili przetłaczanych Fuhrmann.

W obu samochodach zastosowano potężny 5-sekcyjny siłownik HYVA, zasilany z pompy na przystawce PTO napędzanej od skrzyni biegów. To znacznie pewniejsze źródło, niż agregat elektrohydrauliczny. Przystawka w lżejszym modelu jest załączana mechanicznie, cięgnem z kabiny kierowcy, w większym elektrycznie. Zastosowany siłownik umożliwia wywrót do tyłu o kąt aż 50o. Podłoga skrzyni jest wykonana z trudnościeralnej blachy o grubości 4 mm, zabudowy wyposażono w zawór powolnego opuszczania pod obciążeniem.

Skrzynie Romcaru mają bardzo masywną konstrukcję, z mocnym szkieletem podłogi i wysoką ramą pomocniczą.

ISUZU P75 to kompaktowy Herkules, samochód mocny i niezwykle trwały (techniczna masa dopuszczalna 9100 kg przy rejestracyjnej DMC 7,5 t.). Silnik o mocy 191 KM z pojemności aż 5,2 l jest nie do zdarcia, a przy tym oszczędny i elastyczny . Charakteryzuje się bardzo wysoką kulturą pracy, czym oczarował właściciela firmy Piórki. Pomimo dopłaty, klient zamówił zautomatyzowaną skrzynię biegów Nees2 (6+R) z możliwością ich zmiany w trybie sekwencyjnym i oprogramowaniem do ekonomicznego stylu jazdy ECO-PRO, jako konfigurację najlepszą do pracy przy rozwożeniu węgla.

Na uwagę zasługuje bardzo dokładne pokrycie skrzyni ładunkowej grubą warstwą połyskującego lakieru zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Zabudowę wyposażono w błotniki odporne na odkształcenia, co jest istotne przy bocznym wysypie.

Do kabiny ciężarówek ISUZU prowadzą drzwi otwierające się o 90o, wnętrze łatwo utrzymać w czystości nawet przy z natury brudzącym otoczeniu węgla.

Wywrotki dla węglarzy mają układy hydrauliczne zasilane z przystawek odbioru mocy na skrzyni, do lżejszych zastosowań (lub gdy nie ma wyprowadzenia napędu) Romcar stosuje także agregaty elektrohydrauliczne. 

Po załadowaniu w składzie opału samochody robią krótkie kursy pomiędzy kolejnymi klientami: taki tryb eksploatacji jest niełatwy dla układów oczyszczania spalin z filtrami sadzowymi, wymagającymi wysokiej temperatury spalin do samoczynnej regeneracji. ISUZU N35 spełnia normę Euro 5 i proces wypalania na ogół powinien być inicjowany automatycznie, przycisk ręcznego sterowania tym procesem będzie potrzebny w skrajnych przypadkach. Cięższy ISUZU N75 spełnia normę Euro VI za pomocą katalizatora SCR zblokowanego w jednej obudowie z DPF, na ramie obok 92-litrowego zbiornika paliwa jest 16-litrowy zbiornik AdBlue, dawkowanego w tym modelu oszczędnie, producent obiecuje nawet 1 l/1000 km. Działanie jest podporządkowane elektronice, która powinna zadbać o oczyszczenie filtra z nadmiaru cząstek, ale czasami może wymagać pomocy i włączenia trybu dopalania.

Wspólną cechą obu ciężarówek jest krótka, wagonowa kabina z wygodnie usytuowanymi uchwytami i stopniami, ułatwiającymi częste wsiadanie i wysiadanie, o doskonałej widoczności z miejsca kierowcy dzięki nisko poprowadzonym krawędziom szyb bocznych i doskonałym lusterkom, z których ISUZU słynie.